szara-sukienka

Myśli niewyprasowane

Lifestyle

Zmęczone oczy od upalnej bezsenności uwięzionej w klatce moskitiery, co to chronić ma przed malarią i przy okazji skutecznie chroni też przed snem. Dżungla za drzwiami z dykty rozpoczyna noczne disco. Wszystko syczy, zgrzyta i cyka.

sukienka - naoko

Sukienka, co to miała spływać jak jedwabne kimono na ciele gejszy, wygrzebana z dna plecaka, oddaje doskonale moje poranne wymięcie. Dobrze, że tło ratuje sytuację.

Wiem już, że w piekle nie jest tylko gorąco. Jest wilgotno i to bynajmniej nie w erotyczno-ponętnym sensie.

Wróciłam i rzuciłam się w wir realizacji pomysłu, w który postanowiłam uwierzyć. Myślałam o nim często i długo, ale zawsze tłumaczyłam sobie, że nie mam na to czasu. Tymczasem czas był i czekał. Cały mój, gotowy by nim rozporządzić.

Rozporządzam zatem, błądząc wśród podmiotów i orzeczeń. Lawirując między kurczącymi się okolicznikami czasu. Jestem pomiędzy trybem przypuszczającym, który w krótce zmieni się w dokonany i mój własny kurs szwedzkiego online wyruszy w świat.

Jak powiesz: „Ona powiedziała, że się trochę boi”?

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *