Hanoi, gdzie te psy?

Z podróży

Hanoi, zupełnie zielona stolica…. Pierwszy dzień spędziliśmy w stolicy Wietnamu, Hanoi. Do hotelu dotarliśmy kilka godzin przed rozpoczęciem doby hotelowej. Pomimo tego przywitano nas zimną limonkową lemoniadą i zmrożonymi ręcznikami, a w godzinę później nasze pokoje były gotowe. W międzyczasie wyskoczyliśmy zjeść. Poszliśmy na bagietki z mięsem i warzywami do Banh Mi 20. Kiedy usłyszałam …

Continue Reading

Lawenda, lawenda…

Moje odkrycia

Przed kilkoma dniami udało nam się dojechać całą rodziną do „Ogrodu pełnego lawendy” w Ostrowie, niedaleko Krakowa. Celem samym w sobie miały być zdjęcia nasycone fioletowymi barwami. Okazało się jednak, że lawenda poza walorami wizualnym, w sposób wyśmienity wpłynęła również na moje podyżurowe samopoczucie. ” Ogród pełen lawendy” to nie tylko miejsce kwitnienia tej niezwykłej …

Continue Reading

Poliester

Moje odkrycia

W ostatnim wpisie zachęcałam Was, żeby solidnie się wymiąć tego lata. Jeżeli w Waszej szafie zalega jednak poliester to będzie to bardzo trudne do wykonania. Najpierw więc musimy się rozprawić z chemicznym złem wiszącym w garderobie. Dlaczego? Bo życie jest zbyt piękne by otulać je ceratą. Bo nasze ciało nie zasłużyło sobie niczym na nakładanie …

Continue Reading

Buty o zapachu śmierci

Moje odkrycia Z podróży

Ostatnio doznałam niemocy stylizacyjnej i kiedy udało nam się już z Panem Golisem wydostać na chwilę z domu, okazało się, że zdjęciami które zrobiliśmy można byłoby jedynie zilustrować wpis pod tytułem „Jak ubrać się na pogrzeb w deszczowy dzień”. Sądzę, że raczej mało jesteście zainteresowani tematyka cmentarną, tym bardziej, że wiosna już w pełni, a …

Continue Reading
hamak, stay wild

Moje ulubione miejsca w sieci

Moje odkrycia

Bardzo chciałam w tym roku wziąć udział w akcji organizowanej przez Andrzeja Tucholskiego „Share Week”, w którym twórcy internetowi polecają innych twórców. Podoba mi się ta inicjatywa, ale jak to bywa z blogerami, dla których blogowanie jest działalnością poboczną, spóźniłam się o kilka dni. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby mimo wszystko pokazać wam …

Continue Reading
tatry

Górska terapia

Lifestyle Z podróży

„Nie potrzebuję terapii, potrzebuję w góry” przeczytałam kiedyś i poczułam się z tym zdaniem bardzo związana, bo w obliczu problemów, czy przytłaczającej codzienności lubię uciekać właśnie tam. Japończycy wymyślili kąpiele leśne, ja jestem zdecydowaną zwolenniczką kąpieli górskich. Góry pełnią dla mnie terapeutyczną rolę. Wracam z nowymi pomysłami i taka jakoś bardziej poukładana. Przede wszystkim dlatego, …

Continue Reading

Mediolan – stolica mody?

Z podróży

Wybierając Włochy na nasz weekendowy wypoczynek kierowaliśmy się niczym innym poza ceną biletów lotniczych oraz dogodnymi godzinami odlotów i przylotów. Przyznam jednak, że uśmiechnęłam się do siebie w duchu, kiedy wybór padł na Mediolan. Wspaniale – pomyślałam- to kolejna po Paryżu stolica mody, a styczeń to czas wielkich wyprzedaży. Wywnioskowałam więc szybko, że garnitur i …

Continue Reading

A dokąd?

Lifestyle Z podróży

Decyzja o pisaniu bloga, jak możecie przeczytać w zakładce „o witrynie” była bardzo spontaniczna. Pamiętam, że deszcz walił miarowo w szklany sufit wynajętego mieszkania w Marrakeszu i nikt z nas nie potrafił się z niego cieszyć, mimo, że nasz kierowca Mustafa  powtarzał uśmiechnięty „W Maroko tak rzadko deszcz, wszyscy szczęśliwi”. Nietrudno było zrozumieć jego perspektywę, …

Continue Reading

Kiedy brakuje ci ciepła

Moda Moje odkrycia

Jak na blog z wełną w nazwie przystało powinien się tu pojawić chociaż jeden post z tytułową bohaterką w roli głównej. A że jesienią co raz częściej mam ochotę powtarzać za Olafem z Krainy Lodu: „Cześć! Jestem Kasia i trochę brakuje mi ciepła”, to też jakoś mnie do tej wełny ciągnie. Jeszcze jakiś czas temu …

Continue Reading